Sunday, October 28, 2012

Płyty grillowe – warto czy nie?


Płyty grillowe – warto czy nie?

Autorem artykułu jest Maciej Ka

Często w ofertach internetowych sprzedawców spotkań można wyrażenia typu „przekonaj się sam”, „zaufaj nam”, „sprawdź na własnej skórze”. Ale dlaczego właściciel gastronomii, który właśnie chce nabyć płyty grillowe, ma sam na sobie testować możliwości takich urządzeń.
Dlaczego nie jest napisane, do czego może przydać się płyta grillowa, jakie ma zalety i komu się przyda? Jeśli chciałbyś się dowiedzieć, zapraszamy do lektury.
Płyty grillowe wyglądają trochę jak małe kuchenki. I dokładnie taką rolę mają spełniać. W profesjonalnej gastronomii, w której nie ma czasu na zbędne „ceregiele”, urządzenia gastronomiczne muszą być sprawne i proste w obsłudze. Jeśli chodzi o płyty grillowe, to ich konstrukcja i zasada działania gwarantuje przygotowanie potraw najwyższej jakości na czas i bez komplikacji. Przede wszystkim płyty grillowe możemy podzielić na dwa rodzaje: elektryczne i gazowe. Działania tych na prąd tłumaczyć nie trzeba: wystarczy tylko podłączyć sprzęt do gniazdka i jest w zasadzie gotowy do działania. Nieco inaczej jest z urządzeniami gazowymi, mamy bowiem do wyboru sprzęt, który może być podłączony do gazu ziemnego lub gazu propan/butan. Wszystko tak naprawdę zależy od tego, jakim przyłączem dysponujemy. Konieczność bezpiecznego dostarczenia gazu do płyty grillowej wiąże się z doprowadzeniem rury, uszczelnieniem jej i przejściem weryfikacji przez inspekcję sanitarną. Jest z tym trochę roboty, ale są zwolennicy właśnie takiego sprzętu, poza tym jeśli przyłącze już istnieje, to jest jeden problem mniej. Różnic w działaniu płyt grillowych gazowych i elektrycznych właściwie nie ma – oprócz sposobu ich „zasilania”. Dzięki oszczędności energii także elektryczna wersja naszych kuchennych pomocników nie uszczupli zbytnio portfela. Zastosowanie najnowszych technologii umożliwia naprawdę niski pobór energii elektrycznej.
Do czego przydadzą się w takim razie płyty grillowe? Do wszystkiego. Oczywiście prawie, bo drinka na niej nie wyczarujemy. Będzie za to idealna do wszelkiego rodzaju mięs, począwszy od kiełbas, przez karkówki, drób i wołowinę. Bardzo dobrze sprawdzi się w pracy z rybami, warzywami, owocami morza. Na płytach grillowych można przygotowywać właściwie wszystko, bo z powodzeniem zastępują kuchenkę, mikrofalę, zwykłego drzewnego grilla i trochę innych urządzeń gastronomicznych. Płyty grillowe cechują się bardzo wysoką mocą, połączoną ze świetną wydajnością. Większość urządzeń wyprodukowana została ze stali szlachetnej, która jest zdrowa dla żywności i nie powoduje komplikacji. Płyty grillowe łatwo się obsługuje, zwykle mają nowoczesne termostaty i designy idealne do każdej gastronomii. Nie bez znaczenia pozostaje także łatwość czyszczenia takiego urządzenia.
Jeśli chodzi o wady, bo o tych też trzeba wspomnieć, to oprócz przyłączy jest to konieczność inwestycji. Mogą się także zdarzyć pojedyncze felerne egzemplarze, które nie będą się na przykład odpowiednio nagrzewać. Zakup płyt grillowych to jest bardzo dobry pomysł, który wzbogaca gastronomię i ułatwia pracę wszystkim kucharzom. Płyty grillowe są chętnie wykorzystywane przez specjalistów na całym świecie, nierzadko także panie kupują sobie urządzenia do domu, by w czterech kątach wykorzystać ich możliwości.
Dzięki swojej prostocie działania, a jednocześnie funkcjonalności i wygodzie, płyty grillowe to doskonały pomysł na inwestycję w swoją działalność gastronomiczną, a także domową kuchnię. A jeśli do tej pory ciężko było uwierzyć w zwroty „sprawdź sam”, to teraz wszystko powinno być już jasne. I warto się przekonać o możliwościach płyt grillowych.
---

Emaks.pl - Sklep z urządzeniami gastronomicznymi takimi jak Płyty grillowe, frytownice, maszyny do popcornu. Serdecznie zapraszamy.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Magia przypraw świata


Magia przypraw świata

Autorem artykułu jest karol

Gotowanie, pieczenie i smażenie to prawdziwa sztuka. Mogłoby się wydawać, że nie ma w tym nic trudnego i tak pozornie jest. Jednak sekret smaku przygotowywanej potrawy tkwi w umiejętności właściwego jej przyprawienia, a to nie zawsze jest proste.
Na rynku kulinarnym mamy całą gamę znakomitych aromatycznych przypraw, które zamienią każde danie w istne dzieło sztuki. Oto sekrety tych które są u nas najpopularniejsze.
przyprawy
Sól – to jedna z bardziej klasycznych przypraw, które wykorzystuje się chyba w każdej kuchni i praktycznie do każdej potrawy. Jej ważnym atutem jest to, że wzbogaca ona i wydobywa znakomity smak dania. Niestety wiele osób ma tendencję do zbyt obfitego stosowania tej przyprawy, co nie jest zdrowe. Należy zatem stosować ją z umiarem.
Pieprz – to obok soli równie popularna przyprawa. Świeżo zmielony pieprz nie tylko dodaje potrawie ostrości, ale także wzbogaca danie swym wyjątkowym smakiem i  aromatem.
 Oregano – ta przyprawa występuje także pod inną nazwą - Lebiodka Pospolita. Roślina rośnie w Afryce Północnej, Europie i Azji i nadaje potrawom znakomity ziołowy aromat i jeszcze lepszy smal. Często wykorzystywana jest w kuchni włoskiej.

Papryczka Chili – Jest to przyprawa w postaci małej papryczki krojonej na drobne kawałeczki lub w formie sproszkowanej. Ma ona tyle samo zwolenników co przeciwników. Wynika to z faktu, że chili jest przyprawą bardzo ostrą, a nie każdy przepada za mocno pikantnymi daniami. Jest ona jednak znakomita dla tych, którzy dbają o ładną sylwetkę, ponieważ papryczka przyspiesza przemianę materii, a tym samym pomaga schudnąć. Poza tym potrawy z nią przygotowane nabierają bardzo wyrazistego smaku.
---

autorzy zdjęć:
http://www.flickr.com/people/blumenbiene/
http://www.flickr.com/people/decadence/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Bazylia – doskonała przyprawa i święta roślina


Bazylia – doskonała przyprawa i święta roślina

Autorem artykułu jest Marcin Szymański

Od kilkunastu lat polskie stoły przestały być zastawiane niezmiennym zestawem potraw okraszonych dodatkami z domowego ogródka. Śmiało wprowadzamy do naszej kuchni egzotyczne dania, a czasem nawet eksperymentujemy.
przyprawy - bazyliaJednym z elementów nadających charakteru nawet tradycyjnym posiłkom stała się bazylia. Ekstrakty przypraw zawierających Ocimum basilicum znajdziemy zarówno na talerzu w ekskluzywnej restauracji, jak i w co drugim domu przeciętnego Polaka. Produkowane są z głównie z odmian hodowanych na Półwyspie Indyjskim i w Ameryce Południowej. Coraz większa liczba krajowych plantatorów decyduje się także na uprawę w szklarniach. Jakość tego rodzaju rodzaju roślin zazwyczaj jest jednak gorsza niż rosnących w warunkach naturalnych.
Pikantna a zarazem słodka, korzenna woń i wyraźny smak sprawiły, że bazylia od wieków podbija serca i żołądki smakoszy na niemal wszystkich kontynentach. Znawcy medycyny naturalnej są nawet przekonani, że roślina ma własciwości antydepresyjne i pomaga w odzyskaniu sił witalnych. Niektóre gatunki bazylii do dziś czczone są przez Hindusów. Stąd jej częsta obecność w tamtejszych świątyniach oraz istotna rola w rytuałach. Wierzą oni w ogromną moc bazylii, poprawiającą jakość życia seksualnego, co z kolei przyczynia się do większej płodności.
W Italii bazylia od wieków uważana jest za symbol miłości. Dodawna jest tam do dziesiątek potraw, w tym znaku firmowego Włoch czyli spaghetti. Przyprawa ta doskonale sprawdza się właśnie w sosach podawanych z makaronem. Wspólnie z pomidorami stanowią wręcz doskonałą parę, która wyśmienicie smakuje także na surowo, np. jako składnik kanapek. Bazylia dodawana jest także do sałatek warzywnych, mięsa drobiowego a nawet owoców morza. Jeśli chcielibyście cieszyć się smakiem bazylii przez cały rok, warto zamrozić w lecie kilka woreczków jej liści. Pamiętaj jednak posmarować je wcześniej delikatnie tłuszczem.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kulinarne podróże przez Japonię


Kulinarne podróże przez Japonię

Autorem artykułu jest karol

Czy ktoś wie, jak można usiedzieć w domu i nigdzie nie podróżować? Podróże nie tylko kształtują ludzką świadomość, ale również umożliwiają poznanie rzeczy i zjawisk, których nigdy się nie zazna, siedząc w domu na miejscu.

autor: http://www.flickr.com/photos/marcveraart/Wielę różnych kierunków podróży i łatwość przemieszczania się w dzisiejszych czasach powodują, że zwiedzanie i poznawanie innych kultur nabrało tak naprawdę zupełnie innego wymiaru.
Jeżeli można polecić szczerze wszystkim jeden cel podróży, to na pewno Japonia, która jest krajem, w którym nie tylko wiśnie kwitną. Kwitnie tam również gospodarka, zakwitają ludzie i kwitnie kultura, a najbardziej rozkwita kulinarna sztuka przygotowywania Sushi. Takiego, jakiego w Polsce nie zaznacie, ponieważ tajemnice tej kuchni znają wyłącznie najlepsi japońscy kucharze, natomiast  przepis  jest tam dopracowywany przez wiele lat i wiele następnych pokoleń.
japonnia
Jeżeli ktoś w Polsce lubi tę japońską kuchnię, to wybranie się w tamte rejony i poznanie tego naprawdę, od środka i w centrum może sprawić, że polubicie Sushi jeszcze bardziej, ale częściej będziecie przygotowywać je sami, a nie stołować się w restauracjach, które tylko szczycą się tym, że są japońskie. Oczywistością jest, że japońskie być nie mogą, no chyba, że założone zostały przez mieszkańca Japonii, wówczas możemy być pewni jakości oferowanego pożywienia.

autor: http://www.flickr.com/photos/avlxyz/
Przygotowywanie potraw Sushi zajmuje czasem długie godziny, ale ugotowanie dobrej zupy czy przygotowanie nori trwa krócej, aniżeli upieczenie kurczaka albo zrobienie rosołu. Nie zmienia to faktu, że fantastycznym przeżyciem będzie spróbowanie tej kuchni właśnie w jej samiuteńkim centrum.
W japońskich miastach takich jak Tokio czy Nagoja restauracji oferujących te potrawy jest mnóstwo, no ale przecież nie można się temu dziwić, skoro jest to ich kuchnia narodowa. To tak, jakby dziwiono się, że w naszym kraju jest dużo restauracji oferujących polską kuchnię. Tym bardziej, że w Japonii nie zaznamy raczej włoskich pizzerii, no oczywiście za wyjątkiem dużych metropolii, gdzie restauracje są przede wszystkim dla turystów.
No i cóż, nie można oczywiście nie spróbować tamtejszego alkoholu, czyli popularnego Sake. Zapewniam, że nie warto w tej kwestii przesadzać, ale spróbowanie nie musi oznaczać wcale delektowania się jednym kieliszkiem. Po kilku kieliszkach jesteśmy pewni, że będziecie w stanie zrealizować dowolny przepis Sushi, jaki sobie tylko wymyślicie.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Saturday, October 27, 2012

Nowoczesny facet sięga po ekspres


Nowoczesny facet sięga po ekspres

Autorem artykułu jest Agnieszka Szynal-Tuleja

Współczesny mężczyzna to miłośnik elektroniki, na której opiera się jego codzienne funkcjonowanie. Chętnie korzysta z nowoczesnych gadżetów.
Wychodząc z domu włącza elektroniczne czujniki i koniecznie zabiera ze sobą iPhone'a (częściej zdarza mu się zapomnieć o żonie). Nawigacja satelitarna to obowiązkowy pasażer w jego samochodzie. Wolne chwile spędza w towarzystwie laptopa o najnowszych parametrach.
A co jeśli kuchnia to królestwo żony, nie tak postępowej, jak jej mężczyzna. Przyjmijmy, że dojdzie do sytuacji, kiedy facet, pod nieobecność strażniczki będzie zmuszony zajrzeć do muzealnej kuchni, w celu zaparzenia kawy.
Trudno jednak sobie wyobrazić jak wyglądałby proces robienia kawy przy użyciu tradycyjnego czajnika, pozbawionego przecież elektronicznych przycisków. Zapewne scenariusz pełen wyzwań wyglądałby tak:
1. Odnaleźć kuchnię bez pomocy GPS.
2. Jest kuchnia, nie ma kawy!
3. Super! Po piętnastu minutach znalazła się kawa, teraz jeszcze tylko szklanka i łyżeczka.
4. Wszystko w komplecie, oprócz kuchni.
5. Nalać wody do czajnika, ale w który otwór?
6. Przekręcić kurek gazu, nie ma płomienia?
7. Aha. Teraz kolej na zapałki. Nigdzie ich nie ma. Dwadzieścia minut szukać zapałek.
8. Jest zapalniczka do gazu! Tuż obok kuchenki.
9. Nalać zimnej wody i dziwić się dlaczego nie zagotowała się po upływie dziesięciu minut.
10. Sprawdzić w internecie dlaczego tak się dzieje.
11. Nauczyć się na błędach, zacząć być przewidywalnym, przygotować sobie rękawicę, by nie poparzyć się przy otwieraniu nagrzanego dzióbka czajnika. Położyć rękawicę w widocznym miejscu obok czajnika.
12. Urozmaicić sobie czas oczekiwania grą w pasjansa na telefonie.
13. Wyrwać się z transu za sprawą dobywającego się zapachu spalenizny.
14. Rzucić płonącą rękawicę w stronę ulubionego fartuszka żony.
15. Uruchomić wyobraźnię, zobaczyć groźną minę małżonki, wpaść w panikę, chwycić garnek, napełnić go wodą, wylać ją na nowe spodnie, ponownie napełnić, dobiec i ugasić pożar, ale nie uratować fartucha.
16. Wyłączyć alarm przeciwpożarowy.
17. Pójść do pobliskiego sklepu, kupić nowy fartuch i wrócić z naiwnym przekonaniem, że żona nie zauważy zmiany.
18. Usłyszeć gwiżdżący czajnik. Biec do kuchni ze strachem w oczach.
19. Usiąść z wrażenia na widok nadpalonego czajnika i wygotowanej wody.
20. Nerwowo chodzić po kuchni w poszukiwaniu rozwiązania, wywinąć salto na mokrej podłodze, bez wcześniejszego przygotowania akrobatycznego.
21. Zagotować wodę w garnku, zalać kawę, posłodzić, odebrać telefon i ponownie posłodzić.
22. Z poirytowania wylać kawę do zlewu, wyrzucić czajnik, przeklnąć po męsku.
23. Pójść kupić ekspres do kawy i zostawić żonie kartkę: „Wprowadzam nowoczesnego lokatora i nie akceptuję sprzeciwu”.
Może trochę nas poniosło, ale stary czajnik może zburzyć w dosłownym znaczeniu harmonogram nowoczesnego mężczyzny, który obraca się wśród niezawodnych przedmiotów.
---

http://www.brodasystem.pl/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Modne gotowanie


Modne gotowanie

Autorem artykułu jest Olka

Przyjemność, którą czerpiemy z jedzenia niełatwo jest porównać do czegokolwiek innego. Było tak juz przed wiekami, a teraz samodzielne gotowanie zyskuje coraz większą popularność.
Jedzenie już przed wiekami stało się nie tylko koniecznością, ale także wspaniałą sztuka i okazją do zaskoczenia rodziny oraz swoich gości. Obywatele starożytnej Grecji i Rzymu lubowali się w ucztach, na których niewolnicy uginali się pod ciężarem tac z jedzeniem. Pieczone, suszone, gotowane – nasi przodkowie szybko przystosowywali najnowsze techniki kulinarne oraz nie bali się egzotycznych przypraw i składników.
Średniowiecze zasłynęło z wielkich biesiad, na których możni panowie dawali upust swojemu pożądaniu dobrego jadła i napitku. Nie znali umiaru i jedli niejednokrotnie więcej niż rozsądek nakazywał, jednak potrafili doceni dobrego kucharza, który czasem stawał się jedną z atrakcji dworu. Wprowadzanie nowych warzyw i owoców rozwijało kuchnie w rożnych zakątkach świata i wraz z wiekami zaczynały się kształtować smaki charakterystyczne dla różnych regionów. Wiele z nich do dziś słynie ze specjalnego rodzaju wina, sera lub oliwy.
Dostępność środków masowego przekazu oraz Internetu spowodowała nową modę na gotowanie. Codzienna czynność przestała być tylko przykrym obowiązkiem, a zaczęła karierę jako prestiżowy temat blogów i dyskusji na różnorakich forach. O „chwytliwości” tematu świadczą również powstające jak grzyby po deszczu programy telewizyjne, dzięki którym kucharze najlepszych restauracji świata stają się celebrytami. Ich przepisy kulinarne cieszą się też wielką popularnością i wielokrotnie są powielane przez blogerów. Kulinarne blogowanie to również ciekawy sposób na prezentowanie owoców swojej pasji – w Polsce popularne są blogi, prowadzone przez młode dziewczyny, które wracają do przepisów swoich babć, połączonych z nowoczesnymi ideałami żywieniowymi.
Nie ukrywajmy – gotowanie było, jest i będzie modne. Internet pozwala nam na dzielenie się przepisami, co napędza atrakcyjność tej sztuki i przyciąga rzesze naśladowców. Wiele jest również serwisów internetowych oferujących przepisy kulinarne okraszone pięknymi zdjęciami i umożliwiającymi dodawanie własnych. Wokół takich portali nie raz zawiązują się społeczności i przyjaźnie, które z czasem wychodzą również poza świat wirtualny.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jaka kawa, taki kawosz


Jaka kawa, taki kawosz

Autorem artykułu jest Agnieszka Szynal-Tuleja

Parafrazując znane powiedzenie: jesteś tym, co jesz, można rzec: jesteś tym, co pijesz. Jak się okazuje nie bez powodu sięgamy po taką, a nie inną kawę. Jeśli wydaje wam się, że to kwestia tylko gustu, smaku, to współcześni psycholodzy szybko wyprowadzą was z błędu. Jest w tym coś więcej. To nasz charakter skłania nas do wyboru kawy.
Jeśli pijesz espresso jesteś typem człowieka humorzastego, miewasz zmienne nastroje. Nie brak ci jednak chęci do pracy, łatwo się nie poddajesz, brniesz do przodu, osiągasz cele i walczysz o przywództwo. Nie zadowalasz się podrzędnym stanowiskiem. Perfekcyjnością wykazujesz się także w sferze seksualnej, dlatego określenie doświadczony kochanek nie jest ci obce. Lojalność nie jest twoją mocną stroną. Zawody, które wykonują osoby pijące espresso to np. inżynier, prywatny przedsiębiorca, kierownik biura. Psycholog dr Alan Hirsch stwierdził, że pracownicy korporacji najczęściej sięgają po espresso lub białą kawę bez cukru.
Skąd takie wnioski?
Osoby pijące espresso to z reguły osoby będące w ciągłym biegu. Filiżanka mocnej kawy to sposób na naładowanie energii, raczej nie chwila relaksu.
Jeśli pijesz czarną kawę, bez dodatku mleka, jesteś typem minimalisty, poważnie podchodzącym do spraw życiowych. Jesteś dobrym materiałem na partnera i przyjaciela. Towarzyszą ci zmienne nastroje: raz jesteś zamknięty w sobie, innym razem wybuchasz niekontrolowanym entuzjazmem. Jesteś osobą kreatywną, nie brak ci twórczych pomysłów. Twój zawód to: dziennikarz, specjalista ds. reklamy lub marketingu, artysta grafik itd.
Skąd takie wnioski?
Nie pracujesz pod presją czasu, ponieważ w twoim przypadku ceni się nie ilość, a jakość.
Należysz do osób, pijących najbardziej popularną kawę rozpuszczalną, a więc jesteś człowiekiem radosnym, towarzyskim. Brak ci ambicji i przebojowości. Swoją osobowość najchętniej ukrywasz przed innymi. Twój zawód to: sekretarka, księgowy/księgowa, bibliotekarz/bibliotekarka, nauczyciel.
Skąd takie wnioski?
Twoja praca wymaga od ciebie częstych kontaktów z ludźmi i koncentracji, dlatego filiżanka kawy daje ci chwilę samotności i wytchnienia.
Jeśli pijesz latte, to mamy dla ciebie niezbyt dobrą wiadomość. Jesteś pozerem, udajesz kogoś, kim nie jesteś, tylko po to, by być lubianym i dostrzeganym w towarzystwie. Przykładasz większą wagę do pielęgnacji wyglądu zewnętrznego, niż kształtowania osobowości. Masz też wiele zalet: jesteś towarzyski, przebojowy, masz świetny kontakt z ludźmi, jesteś otwarty i pozytywnie nastawiony do świata. Twoje zawody to: przedstawiciel handlowy, kurier, doradca finansowy, agent nieruchomości.
Skąd takie wnioski?
Twoja praca wymaga od ciebie umiejętności wcielania się w rolę, w celu wzbudzenia zaufania oraz łatwego nawiązywania kontaktów międzyludzkich.
Jeśli jesteś fanem cappuccino to jesteś typem ekstrawertyka, a więc masz wiele zainteresowań, potrafisz szybko działać i myśleć pod wpływem stresu, nie lubisz bezczynności, osiągasz lepsze efekty pracy, jeśli jesteś motywowany i nagradzany. Kochasz rzeczy materialne, masz poczucie humoru, lubisz się śmiać. Łatwo cię zaciągnąć do łóżka, ale szybko się w nim nudzisz.
Pijesz wyłącznie kawę bezkofeinową? W takim razie jesteś osobą dynamiczną, aktywną, uprawiasz sport. Prowadzisz zdrowy tryb życia. Lubisz swoją pracę, która odpowiada twojemu stylowi życia. Twój dzień jest harmonijny i spokojny. Eksperymentów nie lubisz także w sypialni. Obracasz się w kręgu ludzi młodych duchem. Przykładowe zawody: naukowiec, przedszkolanka, instruktor fitness.
Jeśli nie pijesz kawy to pewnie zaczniesz, po tym co przeczytasz. Boisz się kawy, więc boisz się dorosłości i życia, wciąż pozostajesz dzieckiem. Jeśli już masz zacząć pić kawę, to zacznij od dobrej kawy.
---

http://www.kawalavazza.com.pl/
http://www.brodasystem.pl/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Moda na kurczaka


Moda na kurczaka

Autorem artykułu jest Rafał Sierpiński

Cała Polska uwielbia potrawy z kurczaka. Można powiedzieć o swoistej euforii, która zapanowała na krajowym rynku kulinarnym. Efekt ten wzmocniła w ostatnim czasie moda na odchudzanie zgodnie z dietą Dukana, której głównym składnikiem okazał się właśnie kurczak.
Bądź oryginalny
hzwgAAAAASUVORK5CYII=Każdy z nas wie jak smaczny jest kurczak. Można go przyrządzić na wiele sposobów. Najpopularniejszą częścią z jakich przyrządzą się potrawy jest pierś. Same przepisy na piersi z kurczaka są różnorodne i można je modyfikować zgodnie z własnym uznaniem. Obecnie bardzo popularnym daniem dzieci, ale także i dorosłych są nuggetsy. Jest to niezwykle aromatyczne i soczyste danie. O jego wyjątkowości i popularności świadczy chrupiąca skórka. Można je przygotowywać na różne sposoby, choć nic nie cieszy naszego podniebienia tak jak klasyczna wersja. Wszystko jednak zależy od indywidualnych upodobań smakowych.
Jak zatem przyrządzić klasyczne nuggetsy? Możemy samodzielnie zrobić posypkę na pierś z kurczaka lub skorzystać z gotowych torebek, które dostępne są wielu sklepach. Samą pierś kroimy na małe części i posypujemy. W następnej kolejności kładziemy je na rozgrzaną patelnię. Pieczemy na złocisty kolor i gotowe. Na samym końcu wystarczy odsączyć je tylko z oleju. Takie proste danie, a jakie smaczne. Można oczywiście je bardziej urozmaicić i podawać np. z sosem pikantnym lub czosnkowym. Rozłożone na talerzu nuggetsy warto udekorować pomidorami, papryką i liśćmi bazylii.
W wielu kuchniach stosuje się różne wariacje kulinarne, wskutek których serwuje się nuggetsy także na słodko, co może wydawać się na początku złym połączaniem. Jak jednak zapewnia wiele osób, jest to kombinacja bardzo smaczna i warto wypróbowania. Przyrządzać je można w połączeniu z truskawkami, czekoladą lub bitą śmietaną. Czas pokaże czy taka forma podawania się przyjmie. Niewykluczone, że znajdzie podobną rzeszę fanów jak oryginalne nuggetsy.
Dużą popularnością cieszą się także inne przepisy na piersi z kurczaka. Warto tu wymienić takie dania jak szaszłyki, eskalopki oraz sałatki z kurczakiem. Prawdziwą ekstrawagancją wykazują się kucharze, serwujący piersi kurczaka w czekoladzie, ananasach czy wiórkach kokosowych. Wiele osób zdaje sobie sprawę, że warto urozmaicać swoje potrawy i podawać je w niecodzienny sposób. Można dzięki temu sprawić radość bliskim oraz samemu sobie.
Życzę smacznego
Moda na kurczaka z pewnością nie przeminie. W sieci znaleźć można masę różnych przepisów, spośród których każdy wybierze coś interesującego dla siebie. Warto wykorzystać te niestandardowe, ponieważ dzięki temu możemy sprawić przyjemność nie tylko swojemu podniebieniu, ale także bliskim.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Paluszki grissini – włoski smak


Paluszki grissini – włoski smak

Autorem artykułu jest ania oponczewska

Chrupiące paluszki grissini pochodzą z Piemontu, ale dzisiaj można znaleźć je na stołach całego świata. W piekarniach Turynu i okolic wypiekane są dwa rodzaje grissini: tradycyjne, zwane stirati oraz mniej znane krótsze i grubsze, zwane rubata.
Historia najsłynniejszego włoskiego chrupkiego pieczywa o nazwie grissini sięga roku 1679. Jak głosi legenda, chorowity książę Wiktor Amadeusz II z rodu Savoiów już jako dziecko miał ogromne problemy żołądkowe. Nadworny lekarz Don Teobaldo Pecchio zdiagnozował, że przyczyną problemów trawiennych jest źle pieczony chleb. Lekarz wezwał do współpracy znajomego piekarza, Antonia Bruneto, który zaczął wypiekać dla chłopca pieczywo bez miękiszu, dobrze wyrośnięte, i bardzo chrupkie. Ciasto w postaci słupków musiało być rozciągane (stirato) do długości około pół metra. Tak powstały słynne chlebowe paluszki grissini.
Warto dodać, że od końca XVII wieku paluszki grissini na dobre zagościły na królewskim dworze Sabudów, a sława pieczywa zaczęła rozprzestrzeniać się również za granicę. Znanym smakoszem grissini był m.in. Napoleon Bonaparte, który kazał przywozić ulubione paluszki z Turynu do Paryża.
Piemoncka rodzinna piekarnia i jej pieczywo
 Historia rodziny Fongo jest ściśle związana z powstaniem pierwszego pieca chlebowego w piemonckiej miejscowości Rocchetta Tanaro. Od roku 1945 siedziba i struktura firmy pozostaje niezmieniona. Rzemieślniczy sposób wytwarzania pieczywa jest podstawą wpływającą na jakość, ale rodzina Fongo idzie z duchem czasu, stale modernizując firmę i wprowadzając nowe technologie.

Piekarnia wytwarza oczywiście pyszne grissini, zarówno w wersji klasycznej - stirati, jak i rubata. Podstawą paluszkowych specjałów są mąka, woda, sól, naturalne drożdże i kropla najwyższej jakości oliwy z oliwek. Jednak oferta smakowa  jest znacznie bogatsza i oferuje także grissini kukurydziane, z mąki razowej, a także klasyczne z dodatkiem rozmarynu, liguryjskich oliwek Taggiascha, sezamu i orzechów.

Jednakże chluba piekarni to nie tylko grissini. Produktem wyróżniającym piekarnię są cienkie, chrupiące, długie na pół metra języki, nazwane „Lingua Di Suocera” czyli „Języki Teściowej”. Pyszny smak i strukturę zawdzięczają składnikom podstawowym najwyższej jakości jak: mąka, woda, sól i organiczna oliwa z oliwek extra virgin oraz odpowiednim sposobom wyrabiania ciasta i wypiekania go w piecu. W ofercie firmy mamy do wyboru „Języki teściowej” w wersji klasycznej, a także z dodatkiem parmezanu, rozmarynu, pikantnych papryczek oraz z solą Fleur de Sel z Ibizy.


---

Wyłącznym dystrybutorem produktów piekarni Mario Fongo w Polsce jest API Food.
www.kuchnia-wloska.com.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Friday, October 26, 2012

Warzywna Viagra pod lupą


Warzywna Viagra pod lupą

Autorem artykułu jest Marcin Jagodziński

Kilka lat temu seler został okrzyknięty warzywną Viagrą, ale eksperci twierdzą, że nie jest to substytut dla prawdziwych leków na zaburzenia erekcji.
Seler może powodować wzrost poziomu niektórych hormonów, przez co można się bardziej pocić i wydzielać feromony, które potencjalnie mogłyby zwiększać atrakcyjność dla partnera. Różnica jednak jest nieznaczna.
Dr Judy Garman, dr Walter Garman i dr Mark Anderson w swej książce „Stay Young. Ten proven steps to ultimate health” sugerują, że jedzenie selera może dać mężczyznom pewniejsze i dłużej trwające erekcje.
Inni eksperci sugerują z kolei, że jedzenie arbuzów, a szczególnie zielonego miąższu zawartego w łupinie, może poprawić życie seksualne, podczas gdy premier Argentyny Kristina Kircher zauważyła, że wieprzowina daje efekt podobny do Viagry.
Większość ekspertów zgadza się jednak, że żadne produkty żywnościowe nie posiadają takich właściwości jak zatwierdzone leki na zaburzenia erekcji zawierające sildenafil.
Z drugiej strony zdrowa dieta może odegrać niebanalną rolę w obniżeniu ryzyka wystąpienia impotencji. Udokumentowane jest, że ludzie otyli bardziej są narażeni na zaburzenia erekcji. W niektórych przypadkach powody tej sytuacji mogą być psychologiczne: ludzie otyli mogą mieć niższą samoocenę i czuć się mniej atrakcyjni seksualnie. Zdrowe odżywianie może poprawić samopoczucie i w efekcie zwiększyć libido.
Oprócz diety warto zwrócić uwagę na fakt, że kondycję seksualną można poprawić przez regularne uprawianie sportów, szczególnie aerobowych; takich jak bieganie, pływanie czy jazda na rowerze.
---

autor artykułu jest ekspertem 121doc - kliniki Internetowej oferującej leki takie, jak levitra, cialis i inne.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl